Fundusze wykładają pieniądze

Największy fundusz inwestycyjny w tej części Europy zapowiedział, ze w najbliższych miesiącach dokona zakupu akcji w kilku dużych spółkach internetowych. W tym gronie są zarówno firmy zajmujące się prowadzeniem serwisów informacyjnych, jak i prowadzeniem sklepów w sieci czy tez specjalistycznych usług hostingowych. Przewidywane sumy mogą być rzędu kilkuset milionów euro, z perspektywą na powiększenie jej w niedługim czasie. Jakby na potwierdzenie dobrego kierunku, z Ameryki można usłyszeć zapowiedź dwóch największych inwestorów giełdowych, którzy namawiają wszystkich do większego zainteresowania się firmami działającymi w sieci. Argumentami za są te same powody co zawsze, a mianowicie perspektywa szybkiego rozwoju w całej branży, a co za tym idzie i zwiększenia zysków. Nie trzeba było długo czekać, by po takich słowach otuchy i zachęty giełdy odnotowały gwałtowny skok notowań tych firm. W przeciągu trzech dni osiągnął on ponad pięćdziesiąt procent ceny wyjściowej, co wprawiło w zdumienie nawet największych optymistów. Specjaliści od zagadnień ekonomicznych przestrzegają jednak, żeby nie ufać bezgranicznie tego rodzaju zapewnieniom o powodzenie biznesu w sieci. Należy pamiętać, że niedawno światowe giełdy przeżyły już eksplozję bańki internetowej, która pękając z powodu nadmiernego rozdmuchania notowań wartości akcji, pociągnęła za sobą kilka banków i ponad sto miliardów dolarów strat.